Przemek

Dom jednorodzinny Stefan zbudowany w technologii strawbale, opłytowany

Stefan

To jest jeden z niewielu przykładów dużego słomianego domu, który powstaje sprawnie i z głową. Stefan z dziewczyną przyjechali do mnie na szkolenie w 2024roku, przemyśleli na co ich stać i co chcą zbudować, skontaktowali się z poleconym przeze mnie architektem/konstruktorem. Zimą zaprojektowali dom, a w 2025 mieli na wiosnę pozwolenie i miejscowa ekipa zrobiła fundamenty(tak jest taniej i prościej). Wtedy my przyjechaliśmy ze ścianami ze słomy, postawiliśmy je, zmontowaliśmy ściany wewnętrzne słomiano-drewniano-gliniane, zrobiliśmy stropy , opłytowaliśmy ściany z zewnątrz, żeby je zabezpieczyć i w końcu zrobiliśmy zabezpieczenie przed deszczem na kilka tygodni zanim powstanie dach. Później miejscowa ekipa wykonała dach i zaczęła wykończenia w środku. Wszystko (jak na budowę) idzie sprawnie;-) Inwestor ma realistyczne oszacowane koszty i pieniądze na tak dużą budowę. Udaje mu się wybierać  lokalnych wykonawców, którzy z małymi poślizgami, ale w miarę planowo ciągną budowę do przodu. Jest spora szansa, ze w 2026 roku wprowadzą się do domu 😉

Stefan Dowiedz się więcej »

Dom Adrian, słomiano- gliniany niewykończony

Adrian

Ten 100+ m dom pod Sierakowem jest na dość trudnej działce, bardzo ładnej, ale ze sporym zboczem, więc od początku zaplanowana była podłoga podniesiona, tak jak w szkieletówkach z USA 😉Obecnie jest moda na fundamenty wkręcane, które są popularne w Czechach czy Ukrainie i taki był plan architekta oraz właściciela. Niestety pani konstruktor w przypływie ułańskiej fantazji zaprojektowała pierwotnie 70 takich pali 😉 Wycena ponad 142 tysiące…Inwestor nieźle się naszukał firm, które robią takie fundamenty, ale nawet po przeprojektowaniu wyceny były na 70–80 tysięcy, plus jakimś dziwnym trafem żadna z tych firm nie dojechała na działkę…Skończyło się, po mojej radzie, na miejscowej firmie, która zrobiła betonowe pale za 30+ tysięcy, w terminie, bardzo porządne i za normalne pieniądze.Także pamiętajcie, nie warto się zafiksowywać na jednym rozwiązaniu, jeśli okazuje się ono zbyt drogie i trudne, to warto zmienić na coś prostszego i bardziej dostępnego.My robiliśmy tam konstrukcję podłogi, postawiliśmy ściany ze słomy, w tym przypadku bardzo wysokie, bo jest tam wysoka ścianka kolankowa, oraz stropy i zabezpieczenie przed deszczami. Ten lipiec był wyjątkowo deszczowy.Było to niezłe wyzwanie, bo musieliśmy się bardzo sprężać, bo prognozy pogody były straszne i udało się ustalić dzień montażowy pomiędzy deszczami, ale musieliśmy się uwinąć przed 14, bo potem była ulewa i faktycznie przylało równo.HDS (ciężarówka) już nie wyjechała sama, potrzeba było 2 ciągników – Fendt 130 KM dopiero dał radę, żeby ją wyciągnąć pod górkę, jak glina rozmokła…Wielu z Was się zastanawia, czy ściany ze słomy mogą stać na deszczu – tak jak my montujemy i robimy słomiaki, to nie jest problem, najdłużej bez dachu nasze ściany stały ponad 6 tygodni, zanim ekipa zrobiła dach, nie było żadnych strat.Ale przy tradycyjnym sposobie budowy lepiej jest zrobić konstrukcję z dachem i dopiero wtedy upychać kostki…

Adrian Dowiedz się więcej »

Mały domek zbudowany w technologii strawbale, tynki gliniane.

Anka

Ten mały domek pod Miliczem ma tylko 44 m² powierzchni, bardzo lubię robić takie małe, skromne domki. W tym robiliśmy ściany zewnętrzne z tynkami glinianymi po wewnętrznej stronie, żeby właścicielka miała mniej pracy.Płytowanie na zewnątrz, które szybko zabezpiecza ściany ze słomy i jest tańsze niż tynk trójwarstwowy wapienny.Ściany wewnętrzne usztywniające, stropy (podwójne, bo 40 cm wysokości na zasyp celulozy) oraz taras.A potem okazało się, że cieśla, który miał zrobić dach, poleciał sobie w kulki… I przyjedzie za 3 miesiące zamiast za tydzień, jak miał w umowie.Skończyło się tym, że na gwałtu rety zrobiliśmy dach u mnie, pojechaliśmy i zmontowaliśmy na miejscu razem z zielonym dachem nad tarasem 😉Dobrze, że mam fajny tartak i bardzo dobre układy w nim, to wycięli mi drzewo na cito… Teraz inwestorka spokojnie i powoli w środku wykańcza, jest spora szansa, że w 2026 roku się wprowadzi i będzie miała swój własny ciepły, zdrowy kąt :-)!!!Bo o to chodzi w naszej pracy, żeby ludzie mieli dobre domy do życia!

Anka Dowiedz się więcej »

Dominik

To jest dom dla rodziców Dominika na emeryturę, skromne użytkowe 50 kilka m2, a po obrysie 70+.  Czyli dom skrojony na miarę, zaplanowany tak, aby seniorom było wygodnie, w miarę tani w utrzymaniu i w budowie.  Dominik jest właścicielem agroturystyki: starej stodoły, którą samodzielnie osłomował, a potem wykończył… i wie doskonale jaka to jest ciężka robota;-) Dlatego kiedy zaczął projektować dom dla rodziców wiedział, że nie chce samodzielnie stawiać konstrukcji i słomować: to jest bardzo pracochłonne i optymalnie powinno być zrobione w wakacje, kiedy on ma mnóstwo pracy, o wiele wygodniejsze i tańsze było dla niego zamówienie wykonania ścian u mnie. Dlaczego tańsze? Bo on wtedy może się skupić na klientach i zarobi w ten sposób więcej pieniędzy… a ma ściany zrobione w kilka dni i mogą one potem stać nawet kilka tygodni zanim będzie zrobiony dach przez miejscową ekipę. W kwietniu 2023 po paru przesunięciach terminu z powodu różnych obsuw projektowych (bardzo powszechny problem) postawiliśmy ściany, zrobiliśmy stropy i podciągi, żeby ustabilizować konstrukcje . Dla nas- ekipy było to najwygodniejszy i jeden z najprostszych budynków, które stawialiśmy. Było luksusowo: super jedzenie, wygodne spanie, przygotowany teren pod budowę, wszystko na miejscu i właściciel, który ma doświadczenie i wie o czym mówimy. Bajka.  Suma summarum przyjechaliśmy rano, a kolejnego dnia o 12 byliśmy spakowani i wszystko było wybudowane, zabezpieczone przed deszczami. W ciągu kolejnego roku Dominik spokojnie sobie wykańczał wtedy kiedy miał czas, a efekt widzicie na zdjęciach. A jeśli chcecie przenocować na Mazowszu w słomiaku z super jedzeniem, to serdecznie polecam Osiedlisko Nad Soną

Dominik Dowiedz się więcej »

Agnieszka

Założeniem tego domu było zrobić go sprawnie, miał być super oszczędny w użytkowaniu, wygodny, tani  i prosty. Myślałem nad tym jak go zrobić  kilka miesięcy, żeby spełnił ww. wymagania.   Jest to dom wyjątkowy, bo jest zrobiony bardzo szybko, ma też jako pierwszy w Polsce zrobione fundamenty ze szkła piankowego, tylko kilka stóp fundamentowych pod słupy na tarasie są z betonu. Dzięki temu jest dużo mniejszy ślad węglowy, taniej dla inwestora i cieplej.   Rozpoczęliśmy prace w wrześniu 2023 roku i w styczniu już był gotowy(wykończony) do wprowadzenia, co jest rekordem Polski;-) jeśli chodzi o domy naturalne z tynkami glinianymi.   Ponieważ prowadzę szkolenia dla inwestorów, to co kilka lat chcę zrobić cały budynek z wykończeniówką, żeby być na bieżąco z cenami i także pokazać przyszłym właścicielom jak można sprawnie budować domy ze słomy.   Koszt dobrze 380 tysięcy złotych (2024) za 72 m2 użytkowe plus taras, komercyjnie około 450 tysięcy. Ogrzewanie jest z pompy ciepła, rachunek za ostatnie 12 miesięcy (prąd, ogrzewanie, ciepła woda) to 2500zł.  

Agnieszka Dowiedz się więcej »

Arleta

To mały słomiak na zgłoszenie, 7,4/4,7 metra po zewnętrznej. Jak sporo takich domków jest użytkowany całorocznie, ściany słomiane i strop ocieplone słomą, od 30–38 cm grubości, pod podłogą perlit jako izolacja. Tynki gliniane i jedna ściana w stolarce świerkowej.Domek ogrzewa dość kiepska koza – za 250 zł… (ograniczenia finansowe inwestora), ale daje radę nawet w zimie 2025/2026 przy 20-stopniowych mrozach, w środku jest kumulator ciepła z cegieł plus ciężka ściana do łazienki, która robi za kolejny kumulator stabilizujący temperatury.Domek jest na skraju doliny, więc dobudowaliśmy duży zadaszony taras z 2 stron, żeby można było podziwiać zachody słońca, a dach jest zielony z rozchodnikami 😉

Arleta Dowiedz się więcej »

Piotrek

To duży dom, o powierzchni ponad 150 m² plus garaż, na zewnątrz tynki wapienne, a w środku gliniane, wszystko zrobione perfekcyjnie przez właściciela, Piotrka, który u mnie wiele lat się uczył jako wolontariusz. Ja postawiłem tam konstrukcję drewnianą, którą potem słomował i tynkował już samodzielnie Piotrek.Dla osób postronnych ten dom nie różni się na pierwszy rzut oka od zwykłego domu murowanego. Budowa rozpoczęła się w 2019 roku, a w 2023 został zamieszkany. Ma nietypową wysokość ścian dostosowaną do ponad 2-metrowego inwestora 😉 miał już dość schylania się jak w innych domach 😉

Piotrek Dowiedz się więcej »

Domek baby Jagi/ Sauna

To pierwszy domek naturalny, jaki robiłem, zacząłem w 2008 roku, po powrocie z Anglii i robiłem go różnymi technikami, żeby je przetestować:– Słoma– Lekka glina– Cob– Worki z piaskiemPlus parę własnych patentów 😉Ponieważ byłem wtedy bardzo zapracowanym człowiekiem, budowałem weekendami plus uczyłem się na własnych błędach, to budowa trwała 3 lata. Teraz bym go zrobił w 2 miesiące 😉 Kosztował wtedy 26 tysięcy złotych z instalacjami.Domek jest zaprojektowany jako dom letni, tak żeby nie było w nim upału latem, jest pokryty dachem zielonym, który zawsze polecam, bo taki dach ma świetne właściwości termiczne i akustyczne, a także jest niewiarygodnie trwały.Był to mój poligon doświadczalny, a przez ostatnie 15 lat kilka razy go przebudowywałem i służył wielu różnym celom, obecnie jest głównie sauną i mogę z czystym sumieniem polecić słomiane banie, bo mają niepowtarzalny klimat 😉

Domek baby Jagi/ Sauna Dowiedz się więcej »

Kapkazy

Mariusza poznałem kilka miesięcy przed pożarem jego Szkoły Wrażliwości, od razu zaskoczyło, bo dwóch świrów budujących słomiaki ma wspólne tematy 😉 Niestety podczas remontu dachu doszło do pożaru i kiedy usłyszałem o tym, miałem w planach zadzwonić do niego i zaproponować mu pomoc, ale zanim się zebrałem, to Mariusz już do mnie dzwonił. Był styczeń, w kwietniu już stawialiśmy razem konstrukcję stropu, potem przyjechałem ze ścianami i postawiliśmy w 2 dni razem z więźbą dachową.Nie było łatwo, bo wszystkie elementy trzeba było dopasować do 2 istniejących budynków: stodoły i obórki, a potem wcisnąć pomiędzy, jeden element dobijałem młotem palownikiem na milimetry, ale wszedł 😉 Na dodatek ściany tych budynków nieco odchodziły od pionów, a kąt pomiędzy budynkami też nie był prosty 😉 Na szczęście Mariusz nie jest człowiekiem drobiazgowym i wie, jak jest na budowie, bo sam już wiele w życiu wybudował.Stan, który widzicie na zdjęciu (z tynkami białymi), zajął Mariuszowi kilka miesięcy pracy, a gdy wcześniej pierwszy raz budował, to do tego etapu dochodził 3 lata. Ja u niego spędziłem na pracy 5 dni w sumie, w czasie których zrobiliśmy stropy, ściany i więźbę dachową. To była bardzo fajna i owocna współpraca.Link do jego strony. 

Kapkazy Dowiedz się więcej »

Samogrzej

Zimą 2025/2026 była pierwszą zimą, w której nie mieszkałem w nim, więc mogłem badać, co się dzieje w samogrzeju bez dogrzewania go, no i cała filozofia stojąca za budową earthshipów czy samogrzei w klimacie umiarkowanym zmiennym, czyli w Polsce, okazała się błędna.Niestety warunki w US, gdzie są one budowane, drastycznie się różnią od naszych… Oni mają 2–3 razy mocniejsze promieniowanie słoneczne (wpływ wysokości nad poziomem morza i szerokości geograficzne) plus mają słońce zimą, czego u nas nie ma… Polecam sprawdzić tabele nasłonecznienia zimą dla miejsca, gdzie chcecie się budować. Są miesiące, np. 12.2025, gdzie Warszawa przez miesiąc miała 6 godzin słońca…No i na kamerze termowizyjnej temperatura w samogrzeju dla 19.01.2026: 3,8–5,6 ściany i podłoga, wysoko na ścianach i sufit 1,8 stopnia. Ten styczeń jest wyjątkowo zimny, mieliśmy miesiąc, gdzie nocami było -10 do -20 stopni, ale mimo wszystko nie są to warunki komfortowe do mieszkania 😉 Oczywiście z piecem było o wiele bardziej komfortowo 😉 od 24 wieczorem do 22–19 rano.Samogrzej będzie domkiem na wynajem, natomiast ma tylko toaletę kompostową, wynika to z mojego podejścia do szanowania czystości biologicznej wód gruntowych i środowiska. Takie toalety są o wiele lepsze dla przyrody.

Samogrzej Dowiedz się więcej »